Podpisanie umowy o współpracy z Jagiellonią Białystok

Powiększ obraz
Z przyjemnością informujemy, że podczas dzisiejszego spotkania dyrektora MWB Roberta Sadowskiego i Prezesa Zarządu Jagiellonia Białystok Ziemowita Deptuły podpisana została umowa o współpracy na rzecz powstającej Galerii Białostockiego Sportu.

Robert Sadowski: „Historia białostockiego sportu nierozerwalnie związana jest z Jagiellonią, jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów sportowych w Polsce, symbolu lokalnej tożsamości. Bohaterami kolejnych pokoleń byli i są piłkarze – Antoni Komendo-Borowski, Jacek Bayer czy Jesus Imaz, ale nie zapominajmy też, że z „J’ na piersi o największe trofea rywalizowali m.in. lekkoatleci, kolarze czy szpadziści (…)”.
Ziemowit Deptuła: „Z ogromną satysfakcją ogłaszamy nawiązanie współpracy z Muzeum Wojska w Białymstoku. To dla nas nie tylko wyjątkowy moment, ale także zobowiązanie do pielęgnowania historii i tradycji, które ukształtowały białostocki sport. Jagiellonia Białystok wyrasta z korzeni 42. pułku piechoty, a dzięki tej współpracy chcemy przyczynić się do utrwalania i popularyzacji jego sportowego dziedzictwa. Nasze wspólne działania obejmą m.in. współpracę przy tworzeniu galerii białostockiego sportu – miejsca, które stanie się hołdem dla wybitnych sportowców, drużyn i wydarzeń związanych z naszym miastem. Jako klub wyrażamy dużą chęć i gotowość do współpracy przy zbieraniu materiałów historycznych, które wzbogacą tę wyjątkową przestrzeń (…)”.
Zaczynamy zbiórkę eksponatów, które znajdą swoje miejsce w Galerii Białostockiego Sportu. Wszystkie osoby, które chciałby się włączyć w akcję i podarować rzeczy związane ze sportem zapraszamy do kontaktu mailowego sport@mwb.com.pl lub odwiedzenia nas w siedzibie Muzeum, przy ul. Kilińskiego 7. Jeżeli zastanawiacie się „Ale czy to się w ogóle przyda?” pozwólcie, że zastanowimy się razem. Jeżeli myślicie, że przedmiot jest zbyt zniszczony, to pamiętajcie, że współpracujemy z pracowniami konserwatorskimi przywracającymi świetność najbardziej wyblakłym dokumentom i dziurawym mundurom. A gdy powiecie, że nie macie czym przywieźć rzeczy, wspólnie ustalimy termin, w którym je od Was odbierzemy”.